Supermoc doświadczenia: jak lata życia zmieniają się w nieoceniony kapitał dla innych.

W świecie, który coraz częściej stawia na szybkość, nowość i technologię, łatwo zapomnieć o jednym z najcenniejszych zasobów, jakie mamy — ludzkim doświadczeniu. Tymczasem nauka coraz wyraźniej pokazuje, że wiedza i mądrość zdobywane przez lata życia to prawdziwa supermoc, która może wzmacniać całe społeczności i inspirować młodsze pokolenia.

Badania psychologiczne, m.in. te prowadzone przez prof. Monikę Ardelt z University of Florida, wskazują, że wraz z wiekiem rośnie mądrość życiowa — zdolność do patrzenia na świat z różnych perspektyw, empatia i umiejętność rozwiązywania konfliktów w sposób konstruktywny. Seniorzy nie tylko dysponują praktyczną wiedzą, ale też potrafią zachować spokój i dystans w sytuacjach, które dla młodszych mogą wydawać się przytłaczające.

Według koncepcji profesor Moniki Ardelt, mądrość można postrzegać jako zespół powiązanych ze sobą cech osobowości, które tworzą trzy wzajemnie uzupełniające się wymiary: poznawczy, refleksyjny i emocjonalny (współczujący).

Aspekt poznawczy mądrości odnosi się do umiejętności rozumienia życia – dostrzegania ukrytych znaczeń wydarzeń oraz zjawisk. Wymiar refleksyjny obejmuje natomiast zdolność do obiektywnego patrzenia na rzeczywistość, zachowania dystansu wobec własnych doświadczeń oraz oceniania sytuacji z różnych punktów widzenia, bez zniekształceń wynikających z lęku czy egoistycznych pragnień. Z kolei wymiar emocjonalny (czy też współczujący) wyraża się w empatii, dobroci i gotowości do wspierania innych, przy jednoczesnym przekraczaniu własnego egocentryzmu.

Wielokrotne badania naukowe potwierdzają, że tak rozumiana mądrość wiąże się z większą satysfakcją z życia w późniejszych latach, lepszą odpornością psychiczną oraz wyższym poziomem dobrostanu emocjonalnego (Ardelt, 2003, 2005).

Jednak to, co jest równie ważne, to po prostu przekazywanie wiedzy z pokoleń na pokolenia. Gdzie bylibyśmy teraz, gdyby nie „starszyzna”? Gdzie byłyby tradycje, kultura ludowa czy znajomość historii? 

W praktyce dzielenie się doświadczeniem seniorów może przybierać wiele form: od prostych rozmów przy kawie, przez warsztaty międzypokoleniowe, aż po mentoring w szkołach czy organizacjach społecznych. Każdy taki kontakt to nie tylko wymiana wiedzy, ale też budowanie mostów porozumienia między pokoleniami, które często różnią się sposobem myślenia, choć w gruncie rzeczy potrzebują siebie nawzajem.

W dobie szybkiej wymiany informacji i kultury „tu i teraz” warto zatrzymać się na chwilę i dostrzec, że czas może być największym nauczycielem. Lata doświadczeń nie są ciężarem – są skarbem, który gdy zostanie przekazany dalej, może zmienić sposób, w jaki rosną kolejne pokolenia.

Droga do pogodzenia się z przemijaniem – po co powstał projekt “Senior w rozwoju czyli przygotowanie do starości”.

W Polsce jest wciąż wiele obszarów, o których mówimy z poczuciem braku – w edukacji, świadomości czy przekazywaniu wartości. 

Jako fundacja od lat zajmujemy się edukacją społeczną, integracją międzypokoleniową oraz warsztatami psychoedukacyjnymi. I na przestrzeni tych lat pracy zauważyliśmy brak, który nam doskwiera – w nauce o szacunku, wsparciu i życiu wspólnotowym. Widzimy braki we wsparciu seniorów i seniorek oraz edukacji o postrzeganiu starości. 

Projekt “Senior w rozwoju, czyli przygotowanie do starości”, to program, który oprócz warsztatów dla osób starszych, angażowaniu ich w życie lokalnych społeczności i rozwijania ich kompetencji społecznych, ma na celu międzypokoleniową edukację w zakresie wieku senioralnego oraz przede wszystkim – promowanie pozytywnego postrzegania starości.

Naszą misją jest odczarowanie negatywnych skojarzeń ze starzeniem się. Pokazujemy drogę do pogodzenia się z przemijaniem. Uświadamiamy, jak ważne jest kształtowanie empatycznych postaw wobec seniorów i seniorek. Pomagamy zrozumieć starość.

Wolontariat to lekarstwo bez recepty – czyli sposób na zachowanie sprawności umysłowej.

Wolontariat, wolontariat, wolontariat… Z czym Ci się kojarzy? Z dobrowolnym i bezpłatnym pomaganiem? Oczywiście, tym właśnie jest. Ale jednocześnie jest sposobem na opóźnienie wystąpienia problemów poznawczych i spowolnienie rozwoju demencji u osób starszych.

Przez ponad 20 lat prowadzono badanie na ponad 30 tys. osób po 50 roku życia – którego analiza, przeprowadzona przez amerykańskich naukowców, postawiła wolontariat w zupełnie nowym świetle.

W tym świetnym badaniu uwzględniono wszystkie ważne czynniki, które mogą mieć wpływ na sprawność poznawczą, między innymi zdrowie fizyczne, psychiczne, zamożność czy wykształcenie. 

Wynik? Stwierdzono, iż u około 15-20% badanych, postępowanie pogorszenia sprawności umysłowej (związanej z wiekiem) było wolniejsze u osób, które związane były z wolontariatem. Osoby te regularnie pomagały innym, co oznaczało także wychodzenie z domu. Ta obserwacja dotyczy osób, które tygodniowo poświęcały średnio 2-4 godziny tygodniowo na pomoc woluntarystyczną. Jednocześnie badanie wykazało bardzo klarowanie pogarszanie się funkcji poznawczych u osób, które nie pomagały w żaden sposób, nigdzie.

Prowadzący badanie Sae Hwang Han zaznaczył, że jednym z bardziej uderzających wniosków jest to, iż korzyści płynące z pomagania innym nie są krótkotrwałe – dzięki regularnemu zaangażowaniu w ramach wolontariatu lub mniej formalną pomoc.

Całość badania odnosi się do korzyści płynących z pomagania – takie aktywności dosłownie przyczyniają się do poprawy i utrzymania zdrowia mózgu. Związane jest to ze wzmacnianiem więzi społecznych i zmniejszania skutków stresu.

*Źródło: Czasopismo “Social Science & Medicine”